Elektryczność na module – część 1

Zajmiemy się budową magistrali elektrycznej zgodnej z wymogami sTTandardu.

Magistrala elektryczna jest jedyną stałą instalacją elektryczną wymaganą na module. Jej przeznaczeniem jest przenoszenie sygnału elektrycznego DCC (wysokoprądowego) przeznaczonego do zasilania poruszającego się po makiecie taboru.

Rozwiązania elektryczne zawarte w obecnej wersji sTTandardu zostały bezpośrednio zapożyczone z norm FREMO.

Ze względu na:

  • minimalizowanie strat zasilania
  • zapewnienie możliwości przenoszenia dużych prądów

sTTandard wymaga zastosowania w magistrali przewodów o przekroju minimum 1,5mm2, przy czym większy przekrój oznacza mniejsze straty elektryczne. Zaleca się więc stosowanie jak największych przekrojów przewodów. Wykorzystywane wtyki i gniazda bananowe powinny być jak najlepszej jakości, w wersjach wysokoprądowych, wtyki – najlepiej wykonane z litego metalu (z nacięciem a nie z obrotowymi blaszkami czy tp.)

Na powyższym rysunku pokazane są dwa dopuszczone przez sTTandard sposoby wykonania magistrali.

W wariancie podstawowym gniazda (najlepiej w kolorze jak na rysunku) montujemy na stałe pod modułem w odległości nie większej niż 15 cm od powierzchni czołowej modułu. Odstęp pomiędzy gniazdami nie ma znaczenia. Przy czym ze względów bezpieczeństwa rozstaw gniazd musi uniemożliwiać podpięcie standardowej wtyczki sieciowej 230V.  Z praktycznego punktu widzenia korzystniejsze jest umieszczenie gniazd w poziomie (zapobiega to wysuwaniu się wtyków). Pomiędzy gniazdami na module wykonujemy połączenie przy użyciu np. „dytu” (drut w izolacji wykorzystywany przy wykonywaniu instalacji elektrycznych). Konieczne jest również przygotowanie 2 przewodów elastycznych o przekroju równym magistrali i długości minimum 40cm, zakończonych obustronnie wtykami bananowymi. Posłużą one do połączenia naszego modułu z sąsiednim. Do tego celu najlepiej jest użyć przewodów głośnikowych. Mając na myśli 2 przewody, mówimy o podwójnym (dwużyłowym) kablu z 4 wtykami na każdą stronę modułu. Chodzi o zachowanie nadmiarowości kabli połączeniowych, których zawsze jest za mało na imprezach.

Wariant uproszczony magistrali w całości wykonujemy z przewodu głośnikowego. Pod modułem mocujemy po jednym gnieździe na każdym końcu modułu (zachowując odległość od czoła jak w wariancie podstawowym), drugi kabel zakańczamy wtykiem i zostawiamy go dłuższego o minimum 20 cm od czoła modułu. Kable z wtykami należy zamocować pod modułem, tak by uniemożliwić ich swobodne przesuwanie się.

Tor na module podłączamy w minimum dwóch miejscach na długości modułu (każdą szynę). W ten sposób zabezpieczamy się przed możliwymi awariami związanymi ze złamaniem/oderwaniem się lutu. Prawdopodobieństwo, że stanie się tak jednocześnie w kilku miejscach jest zdecydowanie niższe. Przewody łączące magistralę z szynami nie muszą być już bardzo grube. Przekrój rzędu 0,35 – 0,5mm2 jest wystarczający.

Do szyn przewody najlepiej jest przylutować (bezpośrednio do szyn) od spodniej strony, w przerwach pomiędzy podkładami. Każdy lut należy dokładnie sprawdzić, gdyż po zamontowaniu toru i zaszutrowaniu dostęp do miejsca lutowania będzie prawie niemożliwy. Po dolutowaniu przewodów łączymy je z magistralą, sprawdzając polaryzację.

Sprawdzamy poprawność całej instalacji elektrycznej i dopiero wtedy zabieramy się za wykończenie modułu – malowanie szyn, tłuczniowanie, wykonanie zieleni.

CDN.